O autorze
Jola Sacewicz - dziennikarka, fizyk, matematyk, działaczka LGBTQ. Profesjonalistka korporacyjnego i politycznego PR. Mieszka z żoną w Dallas, Teksas.

Jak Pan Śmie Tak o Mnie Mówić, Arcybiskupie?!

Jak Pan śmie mówić o mnie, że jestem "dotknięta homoseksualizmem"? To tak jakbym ja powiedziała o Panu, że jest Pan dotknięty kartoflowatym nosem, chłopskimi, krzaczastymi brwiami, małym penisem i krogulczymi paznokciami u stóp!

Jak Pan śmie tak o mnie mówić, Panie arcybiskupie?!

Czytam co arcybiskup Jędraszewski powiedział o stosunku kościoła katolickiego do homoseksualistów. Zwodniczy tytuł tekstu w Deonie brzmiał zachęcająco: "Stygmatyzacja homoseksualistów jest niezgodna z nauczaniem kościoła". Niestety dowiedziałam się z niego, że jestem trędowata. Na pytanie "jak należy przeciwdziałać rozpowszechnianiu przez duchownych i publicystów określających się jako katoliccy, treści promujących marginalizację osób homoseksualnych i zaniechanie praktycznej pomocy w ich prawidłowej integracji?" Arcybiskup odpowiedział:

- Ja ubolewam nad tym, że pojawiają się niektórzy publicyści, którzy z jednej strony mówią: jesteśmy katolikami, a z drugiej strony stygmatyzują ludzi dotkniętych homoseksualizmem, bo to jest niezgodne z najbardziej podstawową prawdą, którą głosi Kościół o tym, że każdej osobie należy się szacunek.

Dodał też, że "takiej osobie należy pomagać przy zachowaniu maksimum szacunku". Chodziło o pomoc przy zmianie orientacji! Następne pytanie dotyczyło bowiem tzw. ośrodków, w których kościół katolicki oferuje "terapie odhomosekualniające" czyli "zmieniające orientacje seksualną". W pytaniu sugerowano, że "podobno w takich ośrodkach ponad 30 proc. homoseksualistów potrafiło zmienić swoją orientację" i "podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich".


Mam pięć uwag, z dedykacją dla Pana biskupa i wszystkich "tolerujących" homoseksualistów.

1. Jak Pan śmie mówić o mnie, że jestem "dotknięta homoseksualizmem"? To tak jakbym ja powiedziała o Panu, że jest Pan dotknięty kartoflowatym nosem, chłopskimi, krzaczastymi brwiami, małym penisem i krogulczymi paznokciami u stóp. Miał Pan na to wszystko wpływ? Nie, prawda? Krzaczaste brwi i malego penisa dała Panu natura, lub bóg-stworzyciel, jeśli Pan wierzy w siłę wyższą. Oczywiście, że z krzaczastymi brwiami można udać się do kosmetyczki, która je wydepiluje, a z małym penisem do ośrodków, które oferują terapie wydłużania prącia. Pewnie ze trzydzieści procent tych co się tam udają, wierzy, że im się penis wydłużył po takiej terapii. Tak samo jest z terapiami zmiany orientacji dla homoseksualistów. Są tak samo prawdziwe, naukowo umowtywowane i skuteczne.

2. "Dotknięcie homoseksualizmem" jest obrzydliwym, poniżającym i obelżywym określeniem. Nie jestem niczym "dotknięta". Jestem normalnym człowiekiem z woreczkiem żółciowym, bólami w krzyżu, umiłowaniem muzyki klasycznej i Pink Floydów, zbyt bujnymi brwiami, strachem przed śmiercią, niechęcią do wysokich podatków, zdolnościami językowymi i odciskiem na prawej stopie. W odróżnieniu od księży katolickich "dotkniętych w dużej liczbie pedofilią", nikogo nie krzywdzę, gdy doznaję orgazmu, bo uprawiam seks i miłość z osobą, która mnie kocha i pożąda. Serdecznie współczuję wszystkim księżom katolickim "dotkniętym" celibatem, praktyką, która jest WBREW NATURZE, marnuje plemniki stworzone do prokreacji i powoduje, że tak wielu księży wsadza swoje palce w majtki małych chłopców i dziewczynek, a swoje penisy w ich otwory odbytnicze lub pochwowe.

3. Kilka słów o TOLERANCJI wobec homoseksualistów. Tolerować to można biskupa, który jest pedofilem lub niewygodne krzesło. Mówienie o TOLERANCJI wobec osób homoseksualnych jest jak mówienie o TOLERANCJI wobec czarnoskórych, muzułmanów czy Żydów. To jest czysta forma RASIZMU wywodząca się z przekonania, że my biali i hetero jesteśmy NORMALNI, a ci homo, czarnoskórzy lub albinosi są INNI i my łaskawie ich nie zagryziemy, jak psy rzucające się na psa, który jest INNY, lecz będziemy ich WSPANIAŁOMYŚLNIE TOLEROWAĆ. Czy TOLERUJEMY psy z oczami w różnych kolorach? Czy tolerujemy osoby z bardzo małymi penisami? Czy tolerujemy rudowłosych? Czy tolerujemy zielonookich? Czy tolerujemy piegowatych? Czy tolerujemy ludzi z zachrypniętymi głosami? Nie. Nie przychodzi nam do głowy używać takich sformułowań wobec tych osób, bo one się takie urodziły i ich rudość lub krótkie prącie od nich nie zależą. Tak samo, ja URODZIŁAM się homoseksualna. I nie można mnie TOLEROWAĆ, bo to rasizm i brzmi śmiesznie i buracko.

4. Pan biskup i ci wszyscy, którzy "TOLERUJĄ" homoseksualistów są tak samo "zabawni", jak Amerykanie, którzy "tolerowali" czarnych po zniesieniu niewolnictwa. Czarny, żeby głosować musiał zarejestrować się i zapłacić za prawo oddania głosu. Jego głos liczył sie tylko jako 3/5 głosu białego. Czarny nie mógł ożenić się z białym. Czarny nie mógł wejść do restauracji dla białych. Itp., itd. Dopiero w latach 60. dwudziestego wieku Amerykanie przestali TOLEROWAĆ kolorowych i dostrzegli, że oni są LUDŹMI. Stad popłynął wniosek oczywisty: należą im się PEŁNE PRAWA CZŁOWIEKA. Dopiero wtedy Afroamerykanie dostali prawo do głosowania za darmo, ich głos zaczął liczyć się w całości, mogli zakładać rodziny z kim chcieli i jeść w restauracji obok białego. Długo, nawet do dziś, część białych z tym się nie może pogodzić i stara się dyskryminować ludzi o innym kolorze skóry lub udowadniać w pseudonaukowych wywodach niższość ich rasy, mniejsze IQ itp, itd. Ten typ ludzi w czasie wojny puścił z dymem ponad 6 mln Żydów, Cyganów, homoseksualistów, niepełnosprawnych i chorych umysłowo - czyli tych, których przestali TOLEROWAĆ.

5. Warto sobie powtarzać, że TOLEROWAĆ to można niewygodne krzesło lub biskupa pedofila, a nie ludzi, którzy urodzili się INNI. CZŁOWIEK INNY TO TEŻ CZŁOWIEK. I NALEŻĄ mu się takie same PRAWA I PRZYWILEJE, jakie mają inni tzw. NORMALNI ludzie zagwarantowane w prawie. Więc należy mi się prawo do zawarcia małżeństwa, do ochrony przed nienawiścią i dyskryminacją. Z takich przywilejów i praw korzystać może Pan biskup Jędraszewski. Ja płacę podatki, mam odciski, jedno życie i krzaczaste brwi tak jak i Pan biskup. Jestem CZŁOWIEKIEM, więc domagam się równego traktowania. Czy to takie dziwne? Nie. Tylko niektóre WIĘKSZOŚCI ludzi, są DOTKNIĘTE ignorancją i rasizmem. Zajmuje im dłużej niż większościom ludzi w innych krajach, by to dostrzec. Polska ma taką DOTKNIĘTĄ opóźnieniem cywilizacyjnym większość. Dlatego w Polsce Pan biskup śmie publicznie obrażać mnie i wszystkie osoby, które, jak ja, urodziły się INNE. Dlatego biskup obnaża się publicznie ze swoją rasistowską "tolerancją". W większości krajów cywilizowanego świata JA jestem NORMALNYM CZŁOWIEKIEM z pełnią ludzkich praw i piękną żoną. Natomiast osoby z poglądami takimi, jak biskup Jędraszewski kwalifikowane są jako DOTKNIĘTE homofobią. Fobia to chorobliwy lęk. Homoseksualizm jest zaś wyłącznie inną orientacją seksualną.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...