O autorze
Jola Sacewicz - dziennikarka, fizyk, matematyk, działaczka LGBTQ. Profesjonalistka korporacyjnego i politycznego PR. Mieszka z żoną w Dallas, Teksas.

Jak Wywiało Sprawę i Ostał się Jeno Sznur

Polskę ratować trzeba. Ludzi trzeba edukować czym jest demokracja. Do wyborów trzeba się przygotowywać. Trzeba zbierać pieniądze, drukować ulotki, maszerować, organizować spotkania, pomagać aresztowanym i oskarżonym, a nie, kurna, pieprzyć, że KOD się kończy, że było to wielkie rozczarowanie, że bardzo nam smutno, bo KIJOWSKI to czy tamto itp, itd.

KOD powstał by walczyć o demokrację i państwo prawa. Jak można mówić, że KOD się skończył przez Kijowskiego? Ktoś, kto tak uważa, nie rozumie po co i dlaczego KOD powstał.



Wielu ludzi związanych z KOD zrobiło się nagle idiotycznie delikatnych. Państwo sie wali, demokracja rzęzi w śmiertelnych podrygach i wisi na włosku wymiaru sprawiedliwości, któremu właśnie zadawany jest śmiertelny cios, a niektórzy wyrażają zbrzydzenie KODem, BO KIJOWSKI to lub tamto. Młodzi Polacy maszerują w faszyzm, 70 proc narodu bohaterów robi w gacie na myśl o pomocy ludziom uciekającym przed śmiercią, a światli ludzie wypowiadają swoje ROZCZAROWANIE KODem, bo KIJOWSKI to lub tamto.

Naklejce sobie, drodzy rozczarowani Kijowskim, Clarka Gable z duszą Jezusa na lustrze i wyobraźcie, że to wasz PRZYWÓDCA. Widać nie o SPRAWĘ wam chodziło w KOD, a o PRZYWÓDCĘ!

To się w głowie nie mieści: jest ciężko, coraz ciężej, coraz mniej ludzi ma odwagę i chęci protestować i walczyć, a tu ciagle słychać głosy tych delikatnych KRYSZTAŁOWYCH I OBURZONYCH, którzy już nie BAWIĄ SIĘ w KOD, bo KIJOWSKI to czy tamto!

Idźcie w cholerę, w spokoju, bez głupich żalów, oburzeń i ROZCZAROWAŃ KIJOWSKIM. Polskę ratować trzeba. Ludzi trzeba edukować czym jest demokracja. Do wyborów trzeba się przygotowywać. Trzeba zbierać pieniądze, drukować ulotki, maszerować, organizować spotkania, pomagać aresztowanym i oskarżonym, a nie, kurna, pieprzyć, że KOD się kończy, że było to wielkie rozczarowanie, że bardzo nam smutno, bo KIJOWSKI to czy tamto itp, itd.

Kijowski przeminie w sławie lub hańbie. Polska natomiast przepadnie, jeśli światli ludzie swoją bezczynność, brak odwagi lub pomysłu na sposób przeciwstawiania się dyktaturze będą usprawiedliwiać rozczarowaniem KIJOWSKIM.

Kondycja demokracji jest wprost proporcjonalna do zaangażowania obywateli. W Polsce 3 proc angażuje sie w tworzenie tkanki społeczeństwa obywatelskiego, podczas gdy średnia europejska jest kilkanaście procent! A Polska demokracja potrzebuje teraz każdego z 40 mln Polaków, bo inaczej nie przetrwa. Polska demokracja umiera, a tych, którzy podają jej łyżkę wody jest coraz mniej i mniej - odchodzą, bo ich KIJOWSKI rozczarował! Naturo, kiedy rozdawałaś rozum, dlaczego poskąpiłaś go nam, Polakom?!
Trwa ładowanie komentarzy...